Kobieta o silnym charakterze
Naprawdę nazywała się Mauricia Mandelli.
Przyszła na świat 31 stycznia 1925 roku w Bergamo w rodzinie, w której dbano o edukację dzieci. Matka Mandelli chciała, aby córka skończyła studium nauczycielskie i poszła do pracy, lecz nie przewidziała, że przyszła projektantka wyjedzie do Rzymu, kupi starą maszynę do szycia i będzie sprzedawać na targu ubrania.
W 1954 roku zainspirowana dialogiem Platona na temat próżności kobiet Mauricia Mandelli założyła własną firmę i przyjęła nowy pseudonim. Odtąd nie było nikogo, kto nie znałby projektów Krizii.
Szyte na miarę stroje podobały się Włoszkom, które szukały eleganckich i praktycznych kostiumów, spodni i spódnic. Wszystko, co proponowała Krizia, było nietuzinkowe i dobrej jakości.
To ona wyznaczała trendy. Nie przejmowała się konkurencją. A miała kim, bo jej rywalami byli czołowi przedstawiciele tzw. „wysokiej mody” – Roberto Capucci, Alberto Fabiani, Simonetta Colonna di Cesarò i Valentino Garavani, którzy współpracowali przy wielu kultowych produkcjach filmowych, takich jak „Słodkie życie” Federico Felliniego, „Rzymskie wakacje” Williama Wylera i „Bosonoga Contessa” Josepha Mankiewicza.
„Cichy luksus” po włosku
Dekadę po przyjeździe do Rzymu, w 1964 roku, Krizia wymyśliła pierwszą kolekcję ubrań zaprezentowaną w Palazzo Pitti we Florencji. Mając do dyspozycji setki kolorowych materiałów, zdecydowała się na mało praktyczną biel i elegancką czerń, które pasowały do zabytkowych wnętrz rezydencji.
Dziennikarze docenili pomysły Krizii, która nie dość, że dostała prestiżową nagrodę Critica di Moda, to jeszcze stała się ulubienicą tabloidów. W wywiadach chwaliła się, co jadła na śniadanie, gdzie robiła zakupy i gdzie znajdowała inspiracje do nowych kolekcji. Fascynowała ją architektura, rosyjska awangarda, dzieła Sonii Delaunay, Natalii Gonczarowej i Kazimierza Malewicza.
W 1971 roku Krizia zaprezentowała linię złożoną z krótkich spodenek z obniżoną talią, plisowane płaszcze przeciwdeszczowe i udrapowane w ten sposób spodnie, spódnice i sukienki. Ubrania „z efektami specjalnymi” pasowały na każdą okazję, choć nie należały do najtańszych.
Moda na „cichy luksus” rozpętała się na całego.
Każdy kolejny pokaz promował elegancki look, na który składały się legginsy, pasujące do nich przydługie swetry z dużymi kotami, wzory w panterkę i zebrę. Krizia była też pierwszą projektantką, która zmieniła modę męską. Zamiast ponurych garniturów proponowała eleganckie marynarki, szyte na miarę koszule i wzorzyste krawaty.
Pod koniec lat 70. Krizia poznała kogoś, kto dorównywał jej talentem i wyobraźnią.
Życie „bardziej pop”
Andy Warhol już w dzieciństwie miał zadatki na artystę. Wychowany w Pittsburghu, większość życia spędził na Manhattanie, gdzie otworzył słynną Fabrykę, wdawał się w przygodne romanse i portretował gwiazdy. Krizia była jedną z miliona osób, jakie pod koniec lat 70. zdołał poznać.
Prawdopodobnie spotkali się w 1979 roku na jednej z imprez Roya Halstona. Hałaśliwy projektant, który – podobnie co Krizia – cenił luksus i wygodę, miał słabość do alkoholu i używek. W oparach papierosowego dymu i narkotyków Halston dyskutował o kolejnych dziełach z Cher, Dolly Parton, Diane von Furstenberg, młodziutkim Calvinem Kleinem, Lizą Minelli i Biancą Jagger. Wśród zaproszonych gości Studia 54 znalazł się też Andy Warhol, który wdał się w krótki romans z Krizią.
Właśnie wtedy, w 1979 roku, Krizia pofatygowała się do Fabryki, gdzie spędziła długie godziny, podczas których Warhol naszkicował charakterystyczną fryzurę na pazia i wystające obojczyki Krizii. Ze stworzonym dziełem Andy Warhol nie wiązał wielkich nadziei. Mimo iż zostawił Krizię dla sporo młodszych kobiet i mężczyzn chciał dać jej prezent.
Portret w technice sitodruku wspaniale się do tego nadawał.
Po rozstaniu z Warholem Krizia rzuciła się w wir obowiązków. Oprócz nowej kolekcji uwagę projektantki zaprzątała willa na Costa Smeralda. Wykonane na zamówienie bibeloty, meble i zaprojektowany według wskazówek ogród – świadczyły o zamiłowaniu kobiety do ekstrawagancji. Z majątkiem ostrożnie szacowanym na pół miliarda dolarów mogła sobie pozwolić na zatrudnienie i zwalnianie ekipy budowlanej, która nie spełniła jej oczekiwań.
Dolce vita Krizii
Pod koniec lat 90. Krizia nadal była jedną z ważniejszych projektantek włoskiej mody. Większość dnia spędzała w domu, skąd zarządzała zespołem, zatwierdzała ostatnie poprawki i wymyślała nowe fasony. Nadal wierna była czerni i ubraniom opinającym sylwetkę. Wolne chwile spędzała z mężem Aldo Pinto w jednym z domów w Mediolanie, w którym gościła przyjaciół.
W 2014 roku Krizia sprzedała firmę chińskiemu koncernowi Marisfrolg Fashion Co. Nie miała siły, a tym bardziej ochoty zajmować się firmą, która dotąd była całym jej życiem.
Mauricia Mandelli zmarła 6 grudnia 2015 roku we Włoszech w wieku 90 lat. Pozostawiła po sobie setki pomysłów, które uczyniły modę lepszą. Eleganckie fasony krótkich spodenek, inspirowane architekturą Bilbao, Nowego Jorku, Londynu i Paryża płaszcze i wzorzyste spódnice były zapowiedzią zmieniającego się stylu.
W 2017 roku w londyńskiej filii domu aukcyjnego Christie’s sprzedano portret Krizii. Anonimowy kolekcjoner zapłacił za obraz prawie 297 tysięcy funtów.
Najdroższą pracą artysty był obraz z 1964 roku „Shot Sage Blue Marilyn”, za które należało uiścić aż 195 milionów dolarów.
Źródła:
https://www.christies.com/en/lot/lot-6101425
https://greyartmuseum.nyu.edu/exhibition/krizia-041599-050799/
https://www.myartbroker.com/artist-andy-warhol/guides/top-10-andy-warhol-originals



