Więcej...

    Niektóre fakty o Oldze Boznańskiej mogą was zaskoczyć

    Na spacery chodziła z truchłem psa, namiętnie malowała kwiaty i żyła w skrajnej biedzie. Niektóre fakty o Oldze Boznańskiej mogą was zaskoczyć. Ikona malarstwa polskiego. Wielbicielka kwiatów i zwierząt. Kobieta, która miała dziesiątki adoratorów, ale nigdy nie wyszła za mąż. Czego jeszcze nie wiesz o Oldze Boznańskiej?

    Panna z dobrego domu

    Przyszła na świat 15 kwietnia 1865 roku w Krakowie w nowoczesnej i zamożnej rodzinie, w której dbano o dzieci. Matka Olgi Boznańskiej pochodziła z Francji i podobnie jak córka była uzdolniona plastycznie. To Eugenia Mondan została pierwszą nauczycielką Olgi Boznańskiej. Pozwalała rysować pasące się na łące barany, konie i psy i przechowywała prace córki w specjalnej teczce. W końcu kobieta przekonała męża, by edukacja Olgi Boznańskiej nie ograniczyła się tylko do malarstwa i rysunku. Dzięki niej dziewczyna czytała książki, grała na pianinie i jeździła konno. Z matką Olgę Boznańską łączyły poprawne stosunki.

    Dużo cieplejsze uczucia malarka żywiła względem ojca.

    Olga Boznańska nigdy nie ukrywała, że mężczyzną jej życia pozostał Adam Boznański. Inżynier i naukowiec w głębi duszy pozostał humanistą, kochał kulturę i namówił ją na studia w Monachium. Kiedy Adam Boznański dostał wylewu i wymagał rehabilitacji, Olga bez wahania się nim zaopiekowała, a gdy 1906 roku zmarł, zmieniła paletę barw na ciemniejszą i do końca życia nosiła po mężczyźnie żałobę.

    Paris, mon amour

    W wieku 21 lat Olga Boznańska wyjechała do Monachium. W tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych doskonaliła swój styl i usłyszała, że ma zadatki na wielką artystkę. Pochwała z ust profesorów zaowocowała wieloma obrazami, szkicami i rysunkami. Jej dzieła świetnie się sprzedawały.

    W 1898 roku malarka wyjechała na stałe do Francji. Zamieszkała na Montparnassie, w artystycznej dzielnicy Paryża. Zajmowała duże, jasne mieszkanie, w centrum którego znajdował się salon, gdzie pracowała i spraszała przyjaciół. Malarka sama wybierała, kogo będzie portretować.

    O jej impresjonistycznych obrazach mówił cały Paryż. W 1912 roku dzieła malarki były główną atrakcją obok prac Claude’a Moneta i Augusta Renoira.

    Niecałą dekadę później we Francji pojawiła się abstrakcja, kubizm i inne nowoczesne kierunki w sztuce, a o obrazach Olgi Boznańskiej błyskawicznie zapomniano. Mimo propozycji związanej z powrotem do Polski i objęciem posady wykładowczyni w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie malarka nie zdecydowała się na wyjazd, często głodowała i narzekała na brak zamówień.

    Mężczyźni, których nie kochałam

    Olga Boznańska była tytanem pracy. Spod jej ręki wychodziły znakomite płótna, pochwał nie szczędził Józef Chełmoński i Julian Fałat. Delikatnie nałożony światłocień i niewyraźne kontury obrazów nie podobały się za to Tadeuszowi Boy-Żeleńskiemu i Jackowi Malczewskiemu.

    Pomimo napiętego harmonogramu spowodowanego ogromną ilością zamówień, Olga Boznańska znajdowała czas na flirtowanie z modelami, których zwykle po kilku tygodniach porzucała.

    Victor von Beck zmienił dla Olgi Boznańskiej wyznanie. Franciszek Mączyński zakochał się w malarce na zabój i zamieszkał w Paryżu, lecz dla artystki pozostał tylko przyjacielem. Mimo iż związek z Mączyńskim, cenionym architektem, popierał Adam Boznański, malarka nigdy nie zdecydowała się wyjść za mąż.

    Trudna miłość

    Olga Boznańska miała skomplikowane relacje z siostrą. Starsza o trzy lata Olga była dla Izy Boznańskiej niedoścignionym wzorem. Uzdolniona muzycznie miała zostać pianistką, potem zamarzyła jej się kariera naukowa.

    Izie zabrakło jednak determinacji.

    Tajemnicą poliszynela było, że Iza Boznańska cierpiała na nerwicę. Choroba psychiczna wymagała hospitalizacji i opieki ze strony bliskich. Iza często popadała w rozpacz, była roszczeniowa i nieszczęśliwa. Przez kilka lat siostry mieszkały razem w Paryżu, a kiedy w 1934 roku, w wieku 66 lat, Iza Boznańska popełniła samobójstwo, jej siostra długo nie mogła w to uwierzyć.

    Straszydło ze zwłokami

    Trzy lata po śmierci siostry, w 1937 roku, Olga Boznańska wzięła udział w Wystawie Światowej w Paryżu. Chociaż na pokazie zdobyła główną nagrodę, jej obrazy przestały cieszyć się zainteresowaniem. Bywało, że zamawiający nie odbierali dzieł, które zagracały pracownię. Rok później na Biennale w Wenecji jury pochwaliło dzieła Olgi Boznańskiej, ale o dalszych sukcesach nie było mowy.

    Olga Boznańska lata świetności miała za sobą. Nazywana „panną w szarościach” przemierzała ulice Paryża w długiej ciemnej sukni, zbierała na łące polne kwiaty i opiekowała się zwierzętami.

    A tych miała całkiem sporo.

    Wrażliwa na potrzeby innych, malarka znosiła do domu kanarki, papugi i psy. Po tym, jak jeden z psów zdechł, malarka jeszcze przez kilka miesięcy chodziła z nim na spacery. Ubolewała, że ze względu na wytresowane przez nią myszy nie mogła mieć kota. Goście Olgi Boznańskiej musieli przyzwyczaić się do gryzoni.

    „Kiedy skończyliśmy [podwieczorek], pozbierała starannie okruchy i powiedziała: «Bóg nie chce, żeby cokolwiek się marnowało». Zagwizdała. Natychmiast otoczył ją tuzin małych brązowych myszek. Kiedy skończyła, klasnęła w ręce i myszki uciekły” – wspominał jeden z przyjaciół.

    Smutny koniec

    Już po śmierci ojca i siostry Olga Boznańska zaczęła dziwnie się zachowywać. Chociaż nadal tworzyła martwe natury, jej prace zalegały w pracowni. Zdarzało się, że klienci nie odbierali obrazów i nie płacili za nie.

    Większość czasu Olga Boznańska spędzała w domu, gdzie gruntowała nowe płótna, mamrotała pod nosem i robiła wiązanki z dawno zwiędłych kwiatów.

    Mimo listów od przyjaciół, Olga Boznańska nie zdecydowała się na powrót do Krakowa. Według niej Polska była zaściankowym krajem, z którym nie zamierzała się zestarzeć. Dużo więcej perspektyw dostrzegała w Paryżu. Nawykła do luksusów, bukietów kwiatów i papierosów Olga Boznańska niechętnie myślała o przyszłości.

    Ta nie rysowała się w jasnych barwach. Malarka miała coraz większe problemy z pamięcią i wzrokiem. Nie przypuszczała, że starość dopadnie ją tak szybko.

    Olga Boznańska zmarła 26 października 1940 w Szpitalu Miłosierdzia w Paryżu.

    Jednym z najdroższych obrazów Olgi Boznańskiej była praca „W atelier”, którą sprzedano za 1.25 mln zł.

    Źródła:

    5 ciekawostek o… Oldze Boznańskiej

    https://kobieta.wp.pl/olga-boznanska-sekrety-najslynniejszej-polskiej-malarki-5982769338131073a

    Ikony i outsiderki. Historie artystek, które zmieniały sztukę: Olga Boznańska

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!

    Akceptuję Politykę prywatności / RODO i Regulamin serwisu

    Proszę podać swoje imię tutaj



    Inne w kategorii

    PARTNERZY