Więcej...

    Sorry, not sorry – czy zawsze mamy za co i musimy przepraszać?

    Nadmierne przepraszanie to oznaki naszych  kompleksów. Sprawia, że masz poczucie winy, czujesz się gorsza i mniej wartościowa… Chcesz tego? Sorry, ale nie!

    Przepraszanie

    Wielu ludzi mówi przyjaciołom, co naprawdę o nich sądzi o ich partnerach. I po tym momencie szczerości natychmiast zaczyna przepraszać…

    – Nikt nie chce się mieszać w sprawy związku, ale kiedy widzę, że coś jest nie tak w relacjach –  mówię jak jest i zaraz tego żałuję – przepraszam, że tak szczerze zareagowała –  mówi Aleksandra.

    Naszym zdaniem Ola nie miała za co przepraszać, ale nasze wrodzone poczucie, którym nasiąkaliśmy od dziecka, że musimy być mili i grzeczni – od razu nam przypomniało i zaczynamy przepraszać. A nie musimy! Takie mamy zdanie na ten temat i koniec.

    Nawet nie powinniśmy przepraszać, gdy ktoś ma do nas pretensje – słusznie lub nie. Nasza reakcja na daną sytuację była taka, a nie inna i mamy do niej prawo.

    Zdarzyło Ci się kiedyś przepraszać za kogoś lub za coś, z czym nie miałaś nic wspólnego?

    Znajoma

    Tomasz zaprosił ostatnio na firmowe przyjęcie znajomą, która jak się okazało po wypiciu kilku kieliszków wina – odleciała… Wygłaszała głupawe dowcipy i rozbawionym wzrokiem ciągle szukała spojrzenia Tomka i potwierdzenia w jego oczach, że jej zachowanie jest w porządku, a nie było. Mężczyzna czuł się zażenowany jej zachowaniem i kiedy wsadził ją w końcu do taksówki – wrócił do znajomych i zaczął ich przepraszać. Następnego dnia w pracy – wysłał maila do osób, które słyszały żarty znajomej i również w tej wersji tłumaczył się i wyjaśniał. Było mu wstyd, ale czy to powód, by tak się kajać przed wszystkimi?

    A może w kółko przepraszasz, gdy jesteś zakłopotana lub nie wiesz, co robić? Przepraszasz, to widocznie wciąż robisz coś nieodpowiedniego i ludzie przestają Cię szanować, skoro Ty sama masz do siebie tyle wątpliwości. Ostatnio na imieninach znajomych koleżanka pojawiła się niestosownie ubrana do sytuacji i zamiast obrócić wszystko w żart – przez jakieś 5 minut tłumaczyła się wszystkim zebranym i nowo pojawiającym się gościom, dlaczego tak się ubrała. Sorry, ale miała za co przepraszać?

    Poczucie winy

    Ciągłe przepraszanie sprawia, że masz poczucie winy, czujesz się gorsza i mniej wartościowa. I sama ustawiasz się na straconej pozycji. Tak, jak nasza znajoma, która spotyka się z 10 lat młodszym facetem i jakoś nie umie się cieszyć swoim szczęściem, tylko ciągle jak się z nim pojawi, to bierze na bok swoje znajome i tłumaczy im, że to tylko przelotny romans i wie, że bez przeszłości…

    Nie przepraszajmy za to, że jest nam dobrze, wchodzimy w związki nie zawsze akceptowane społecznie. Mamy prawo do szczęścia takiego, jakie nam pasuje. Wiecie, że przed wejściem w nowy związki lub rozpoczęciem nowej aktywności paraliżuje nas lęk nie tylko przed porażką, ale boimy się o negatywną reakcję lub negatywną ocenę ze strony innych ludzi. Kiedy już się odważymy i zrobimy to co nam w duszy gra – nie musimy za to przepraszać! Najważniejsze jest, by robić wszystko w zgodzie ze sobą i sorry, ale nie przepraszaj za swoje wybory, emocje i decyzje. STOP. Nie musisz przepraszać za to kim jesteś i co robisz!

    Zgadza się? Co sądzicie na ten temat?

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!

    Akceptuję Politykę prywatności / RODO i Regulamin serwisu

    Proszę podać swoje imię tutaj



    Inne w kategorii

    PARTNERZY