Więcej...

    Wywiad z Dominikiem Górnym, wiceprezesem Polskiej Akademii Mody, laureatem statuetki „Złotej Pętelki”

    „Od ponad 30 lat są to pokazy mody w całym kraju, statuetki, nagrody, wyróżnienia. Jako instytucja obejmujemy również patronatem honorowym istotne przedsięwzięcia. Wszystko po to, aby tworzyć i promować to, co w świecie polskiej mody jest najlepsze.”

    Katarzyna Krauss: Jak wyglądały początki Polskiej Akademii Mody i co było inspiracją do jej założenia?

    Dominik Górny: Polska Akademia Mody zajmuje się popularyzacją oraz wspieraniem polskiej mody i modelingu. Ponad 30 lat tradycji jej działalności czerpie bezpośrednio z dziedzictwa Agencji ModArt oraz doświadczenia różnych projektantów, marek oraz firm. Od 2013 roku PAM działa jako samodzielny podmiot. W latach 1991–2007 ModArt prowadziło szkołę, której absolwenci – ze względu na swe umiejętności – byli z powodzeniem zatrudniani i przyjmowani do agencji modelek i reklamy w kraju oraz zagranicą.

    Liderem w kształtowaniu wspomnianej tradycji jest Stefan Kostecki, prezes PAM. To pomysłodawca i organizator nagród, konkursów i plebiscytów, pokazów, a także gali Polskiej Akademii Mody.

    Od ponad 30 lat są to pokazy mody w całym kraju, statuetki, nagrody, wyróżnienia. Jako instytucja obejmujemy również patronatem honorowym istotne przedsięwzięcia. Wszystko po to, aby tworzyć i promować to, co w świecie polskiej mody jest najlepsze.

    A co jest najlepsze?

    To, co widzimy na wybiegu to efekt końcowy i kwintesencja tego, co może być uznane za najlepsze. Za tym stoi ciężka praca i odkrywanie potencjału projektantów oraz kreatorów. Polska Akademia Mody, poprzez swoją działalność – jak się popularnie zwie – oddziela „ziarno od plew”. Wskazujemy kogo i co warto doceniać w świecie polskiej mody.

    Dlatego też dla tych najlepszych w danych kategoriach kapituła PAM przyznaje dedykowane nagrody, by wymienić m.in.: Top Moda – znak dobrej jakości i modnego wzornictwa przyznany po raz pierwszy w 1993 roku; Srebrna Pętelka – najbardziej prestiżowy konkurs w polskiej modzie dla projektantów stojących u drzwi modowej kariery, lecz mających już pewne sukcesy; Statuetka Złotej Pętelki – największe i najbardziej pożądane wyróżnienie modowe w Polsce, wręczana za szczególne osiągnięcia dla projektantów, producentów, oraz osobom związanym ze światem mody; Złota Super Pętelka – honoruje wybitne zasługi w dziedzinie mody.

    A ponieważ moda to również sposób na tworzenie własnego stylu – istnieje też Złota Odznaka Polskiej Akademii Mody – indywidualne wyróżnienie przyznawane za wyjątkowe osiągnięcia właśnie w promowaniu modnego stylu, wręczana ludziom biznesu, mediów, życia publicznego.

    W 2019 roku po raz pierwszy w historii przyznaliśmy Złotą Perłę Mody, a w 2021 – Złotą Perłę Mody dla Projektanta.

    W jaki sposób misja Akademii zmieniała się na przestrzeni lat — czy cele ewoluowały razem z branżą?

    Temat rzeka. Ale skoro w kropli może być źródło odpowiem w ten sposób: Sama misja i jej geneza nie zmieniają się… Jednak sposobom jej realizacji staramy się nadawać nowe, dostosowane do oczekiwań branży i konkretnych czasów formy.

    My zresztą tę branżę w dużym stopniu kreujemy, więc nie patrzymy tylko na oczekiwania. Sami je tworzymy. Czas przypadający na lata 1993-2005 był kluczowy dla pomysłu realizacji projektu „Poznań polską stolicą mody”. Tutaj prezentowaliśmy premierowe pokazy nowych kolekcji (które kiedyś odbywały się w Warszawie czy Łodzi). Tutaj przyjeżdżali najwybitniejsi projektanci, najlepsze marki i firmy. Najlepsze kolekcje też pokazywaliśmy w kilkudziesięciu miastach Polski od Szczecina po Przemyśl i od Zielonej Góry po Warszawę, ale także we Francji, Niemczech, Czechach. Przez piętnaście lat było to ponad sześć tysięcy pokazów.

    Nadrzędnym celem jest na pewno ten, który określa „modę jako sztukę użytkową”. Uświadamiamy, że nie każdy kto szyje i ma pomysł na kreację – staje się od razu projektantem lub kreatorem. Dlatego dbamy o to, aby to, co prezentujemy podczas naszych gali, nie było tylko czymś ładnym i pięknym. Za daną kolekcją ma stać konkretna tożsamość jej twórcy, inspiracje będące częścią kultury. Co więcej, użycie konkretnych materiałów powinno być uzasadnione tym, co użytkowe i dające komfort w noszeniu; co wpisuje się w nurty społeczne, np. ekologiczne.

    Aby promować modę jako sztukę, w dodatku dążącą do użyteczności – stworzyliśmy cały szereg przedsięwzięć, projektów, programów i wydarzeń. ModArt, podobnie jak obecnie PAM w swoich założeniach miało wiele przedsięwzięć misyjnych. Dla przykładu – większość zysków była przekazywana na wspieranie mody i modelingu, co w przypadku przedsiębiorstw zdarzało się raczej rzadko.

    Jak Polska Akademia Mody wspiera dziś młode talenty?

    Realizujemy program „Znane i uznane marki i firmy wspierają młodych i zdolnych”. Dajemy szansę, aby młodzi projektanci ze swoimi kolekcjami, np. dyplomowymi – na naszej gali zaistnieli obok tzw. „wielkich nazwisk” (Paweł Węgrzyn, Teresa Rosati, Maciej Zień, Gosia Baczyńska…). Nagradzamy wspomnianą Srebrną Pętelką – to właśnie ta statuetka, była pierwszym znaczącym wyróżnieniem modowym w życiu Ewy Minge, zanim zaczęła robić międzynarodową karierę. Współpracujemy z różnymi instytucjami i szkołami, np.: Międzynarodową Szkołą Kostiumografii i Projektowania Ubioru w Warszawie. 

    Współpraca młodych projektantów z PAM otwiera nowe drzwi; umacnia ich pozycję, wiarę w siebie – powiem zupełnie szczerze, chyba nie ma tygodnia, abyśmy nie dostawali takich głosów (e-mailowe, telefoniczne, podczas bezpośrednich spotkań). Podkreślam: nie tylko po konkretnym wydarzeniu, ale na co dzień! I to dla nas satysfakcja!

    Pragnę zauważyć, że Polska Akademia Mody jako instytucja jest również sama nagradzana.

    W jaki sposób?

    Stała się pierwszą w Polsce modową instytucją nagrodzoną certyfikatem „Najlepsze w Polsce” – The Best in Poland” (wcześniej godło „Dobre bo Polskie”) – w ramach Ogólnopolskiego Konsumenckiego Konkursu Jakości Produktów i Usług organizowaną przez Towarzystwo im. Hipolita Cegielskiego.

    Co więcej, mamy swoich ambasadorów. Wśród nich, od 2022 roku profesor Księżną Ingrid Detter De Frankopan, członkinię Królewskiej Rodziny Brytyjskiej i Chorwackiej. Zanim stała się częścią PAM, miałem zaszczyt współpracować z księżną na niwie kulturotwórczej i obywatelskiej. Zapytałem, czy zechce się spotkać z prezesem Stefanem Kosteckim i środowiskiem naszej Akademii. Wyraziła zgodę. To niekwestionowane wyróżnienie i dowód, że nasza działalność ma określoną rangę oraz wiarygodność.

    Jakie przesłanie przyświeca hasłu Gali Polskiej Mody, która odbędzie się 16 listopada br.?

    Będziemy podziwiać kolekcje projektantów, kreatorów oraz marki z Panteonu Polskiej Mody. Poznamy m.in.: laureatów „Oskarów Polskiej Mody”. Spektrum wrażeń zapewnią kolekcje pret á porter, awangardowe, artystyczne, haute couture…

    Jaką rolę odegrała Akademia w Pana karierze i co daje bycie jej przedstawicielem?

    W Polskiej Akademii Mody działam na co dzień od ponad 18 lat; od 2008 roku jako jej wiceprezes i rzecznik medialny. Rola, o którą pyta mnie Pani Redaktor, jest kluczowa. Tak, przyrównałbym ją do klucza w tym sensie: oto masz w swoich rękach i zasięgu szansę oraz możliwość rozwoju. Pokora w stosunku do tradycji, którą piastuje Polska Akademia Mody; szacunek do ciężaru gatunkowego „klucza”… tego, co może otworzyć jest tym, co najpiękniejsze.

    Bycie przedstawicielem Polskiej Akademii Mody jest dla mnie powodem do osobistej i zawodowej dumy oraz satysfakcji. To reprezentowanie znakomitego dziedzictwa, którego w pewnym momencie stałem się częścią. Aby z niego w pełni skorzystać i je docenić – należy sobie zadać pytanie – co ja, poprzez moją działalność i doświadczenie mogę dać Polskiej Akademii Mody? Jako ekspert ds. wizerunku, PR, savoir-vivre’u biznesowego i wystąpień publicznych, z zaszczytem promuję Polską Akademię Mody w różnych opiniotwórczych środowiskach; rekomenduję jej przedstawicieli do pewnych nagród…

    Budowanie relacji z ludźmi na gruncie modowym, daje szczególną przestrzeń do tworzenia dialogu i wypracowania tego, co nie tylko istnieje na wybiegu, ale ma wymiar stricte społeczny.

    W 2024 roku został Pan czwartym dziennikarzem w historii i pierwszym poznaniakiem nagrodzonym Statuetką Złotej Pętelki…

    …powiedziałem wtedy, że poczucie wyjątkowości i symbolu znaczenia tej statuetki miałem zawsze w swoim sercu, a teraz będę mieć ją na półce w moim gabinecie. Złotą Pętelkę wręczył mi osobiście Stefan Kostecki, spiritus movens historii i współczesności Polskiej Akademii Mody.

    Czy ma Pan jakąś szczególną wizję lub marzenie związane z polską modą?

    …przede wszystkim takie, abyśmy nie czuli kompleksów związanych z rodzimą modą. Mamy taką tendencję, że jeżeli coś jest prezentowane poza granicami, na tzw. światowych wybiegach – to „musi” być lepsze, a to nieprawda…

    Idąc dalej… Jako społeczeństwo powinniśmy traktować modę na poważnie, czyli świadomie. Jeżeli nie będziemy mieć na nią czasu, nie znajdziemy czasu dla prawdziwych siebie. Dlaczego? To przecież moda w sposób wizualny, czyli na wskroś namacalny ma zdolność wydobywać z nas to, co ukryte – tworzyć i ujawniać kulturowy kod.

    Moda to DNA naszych marzeń o tym do czego dążymy, co nie musiało się zdarzyć, ale już to w sobie czujemy. W tym znaczeniu jest rzeczniczką przemian międzypokoleniowych na gruncie mentalności i światopoglądu.

    Odwołam się  do cytatu Coco Channel – „Moda nie istnieje wyłącznie w ubiorach. Moda jest na niebie, na ulicy…, moda to idee, sposób życia (…)”. Dla mnie osobiście, moda ubiera ciało, a styl emocje.

    Czy Akademia planuje rozwijać współpracę zagraniczną, np. pokazy, wymiany, wspólne projekty z innymi krajami?

    Oczywiście, że tak. To już się dzieje. Jednak trzeba mierzyć siły na zamiary. Ważną rolę w  zakresie rozwoju takiej współpracy mogą odegrać nasi ambasadorzy, czyli osoby przypisane do różnych szerokości geograficznych, a zatem również rozmaitych kultur, by wymienić np.: Francję i Paryż, Stany Zjednoczone, Niemcy, Warszawę… Prowadzimy obecnie pewne rozmowy, o których przebiegu z naturalnych względów na razie sobie jeszcze nie powiemy…

    Jak media i branża reagują na Wasze inicjatywy – jak budujecie wizerunek marki i polskiej mody?

    Nie wypada mi tego jednoznacznie oceniać, ale o zainteresowaniu medialnym i wizerunkowym tym, co robimy, świadczą różne publikacje. Zależy nam, aby współpracować w sposób stały zarówno z różnymi medialnymi tytułami branżowymi, jak i ogólnymi – chcemy tworzyć i poszerzać pośród przedstawicieli mediów środowisko ludzi, którzy siebie wzajemnie rozumieją, wspierają i są pasjonatami. Działamy w systemie „win-win”, jesteśmy otwarci na partnerskie relacje i propozycje co do sposobu upowszechniania pozytywnego wizerunku polskiej mody.

    Jak widzi Pan przyszłość polskiej mody w kontekście globalnych trendów…

    Moda jako wartość nie jest stanem danym raz na zawsze… jest wypadkową wielu czynników, w tym kulturowych, technologicznych, ekonomicznych i społecznych. Tak po prostu jest! Myślę, że chciałaby Pani Redaktor, abym podzielił się w tym zakresie maksymalnie bezpośrednim zawodowym doświadczeniem, dlatego powołam się na książkę, do której z ramienia Polskiej Akademii Mody zostałem poproszony, aby napisać słowo wstępne – jest to pierwsza na świecie tego typu popularnonaukowa, monograficzna pozycja w dwóch tomach pt. „French copyright law and the pursuit of fashion elegance: lost jewels of haute couture” (wydanie polsko-angielskie, 2024).

    Parafrazując jej tytuł – moda ma w sobie zaginione klejnoty – w rozumieniu – istnieje po to, aby je odkrywać. Koncepcje i pomysły, które dziś uchodzą za awangardowe i wychodzące poza schematy, redefiniujące pewien sposób myślenia – w mojej opinii – to jest właśnie to, o co w modzie chodzi. Jak nie wygodnie ci w obcasach – nie noś ich… Jak nie stać cię na odwagę, by zrobić coś na przekór, nie rób tego, ale znajdzie się ktoś inny i zdziwisz się, kiedy to, co uznałeś za ekscentryczne, stanie się wkrótce zjawiskiem społecznym. Ale ty będziesz tylko odbiorcą. Bądźmy projektantami i kreatorami marzeń o znaczeniu wizerunkowym i kulturotwórczym… Mody się nie wymyśla na przysłowiowe pstryknięcie – moda wymyśla nas.

    Gdyby Pan doprecyzował swoje podejście do takich zagadnień jak np.: zrównoważona moda, cyfrowe technologie, e-commerce…?

    Trzeba być świadomym istnienia i roli tych zagadnień, ale też zachować umiar i harmonię w korzystaniu z pewnych dóbr i rozwiązań, które niesie z sobą rozwój cywilizacji. To jest trochę tak, jakby ktoś miał wyłączne zamiłowanie do kraty albo do grochów na strojach. Ubierając się tylko w takie wzory, nie będzie mógł być zawsze uznany za modnego czy ubranego właściwie do okazji – chociaż to jego ulubiony styl. Dobrze jest łączyć rozwiązania klasyczne z tym, co innowacyjne, np.: klasyczny krój, ale nowatorski sposób pracy i wykorzystania konkretnych materiałów (szczególnie zrównoważona moda). Z kolei w kontekście e-commerce… To wielkie ułatwienie i komfort zakupowy, z którego również korzystam, np.: kupując książki o modzie. Jednak w przypadku rzeczy do ubrania, nie wyobrażam sobie, abym kupił jakiś strój bez dotknięcia go, poczucia materiału, faktury – to jest ten rodzaj celebracji obcowania z modą, który sobie cenię. Nawet jak są to marki sprawdzone, co do których jakości można mieć zaufanie. Inną sprawą jest szycie odzieży na miarę – tego e-commerce na wszystkich etapach nie zastąpi. Dobrze mieć wybór i korzystać z niego według prywatnych lub zawodowych preferencji.

    Co chciałby Pan, aby widzowie i czytelnicy zapamiętali z jubileuszowej gali i ogólnego przesłania Akademii?

    Działalność naszej Akademii udowadnia, że „Moda to żywy język” (Prada). W tym znaczeniu na jubileuszowej gali będziemy mówić we wszystkich językach świata. Jedni znajdą dla siebie jedno słowo, inni – zdanie lub też głębsze przesłanie. Cieszymy się, że wśród partnerów medialnych naszego wydarzenia jest „Damosfera”, która tworzy przestrzeń do mówienia we wspomnianych językach fascynacji, czasem zdziwienia i refleksji, ale zawsze z jakąś treścią.

    Więcej o modzie znajdziecie tutaj.

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!

    Akceptuję Politykę prywatności / RODO i Regulamin serwisu

    Proszę podać swoje imię tutaj



    Inne w kategorii

    PARTNERZY