Anna Krauss: „Zwiedzam Świat” to jeden z najbardziej osobistych utworów na albumie. Opowiadasz o powstawaniu utworu: „Oczywiście podróże i zwiedzanie świata kojarzą się pozytywnie, ale ja opisuję tutaj pewną walkę o wyjście do tego szerokiego świata, o porzucenie swoich czterech ścian, mimo barier, przeszkód i przeciwności, które napotykamy”. Czyli każdy dzień jest podróżą po tym świecie?
Aga Laura (Agnieszka Bojarska): Zdecydowanie tak! Osobiście uważam, że każdy dzień to część tej większej podróży, jaką jest nasze życie. Często idziemy ścieżkami już wydeptanymi, prostymi i utartymi, ale czasami musimy obrać drogę wyboistą, z przeszkodami, która wiedzie przez trudne szlaki. Czasem decydujemy się na drogę na skróty, a czasami wręcz przeciwnie. Wędrujemy tak długo, że brakuje nam już sił, ale chcemy dotrzeć do tego upragnionego celu. Jak widać dróg w życiu jest wiele, ale w każdym wypadku mamy szansę na zwiedzenie świata z własnej perspektywy.
Dużo podróżujesz? Lubisz podróże?
Jeżeli chodzi o standardowe podróże zagraniczne, to raczej niewiele podróżuję, ale na pewno ostatnie lata w różnych trasach mogę określić jako te, w których podróży było wiele. Po całej, calutkiej Polsce. I nie tylko. Poza tym często wyjeżdżam do rodziców lub teściów, których mam dość daleko od miejsca zamieszkania. Ale to są takie podróże w znane miejsca.
Opowiadasz „o wewnętrznym procesie dojrzewania do decyzji, by wyjść poza to, co znane i bezpieczne”… Do jakich decyzji Ty dojrzałaś? Czy z wiekiem ten proces dojrzewania według Ciebie się zmienia?
U mnie to tak właśnie było. Musiałam dojrzeć do wielu decyzji, ale nie sądzę, że to jest jakaś reguła. Jedni mają tak, inni inaczej. Ja po prostu musiałam upaść dość nisko, wpaść w głęboki dół, żeby zdecydować się na dość radykalne zmiany w życiu. Pamiętam taki punkt zwrotny dokładnie 10 lat temu. To wymagało ode mnie ogromu odwagi, mimo ogromu strachu. To paradoksalnie chyba zawsze tak jest – odważni to Ci, którzy pokonują strach. Nie jestem w stanie zliczyć sytuacji w swoim życiu, w których właśnie decydowałam się na przezwyciężenie strachu. I nadal takie decyzje podejmuję codziennie. To jest niekończący się proces.
Do teledysku zaprosiłaś swoich odbiorców. Skąd pomysł, by oddać im część narracji wizualnej tej historii?
Na ten pomysł wpadł mój mąż. Zasugerował, że fajnie byłoby zaangażować fanów, bo te materiały mogą być takie różne i ciekawe. Podchwyciłam pomysł i poprosiłam moją społeczność, żeby podesłała mi to, co im się kojarzy z tym utworem, z podróżami, ze zwiedzaniem. I tak powstała historia pisana wieloma odrębnymi wątkami, która nadal pozostaje niesamowicie spójna.
Jakie historie lub obrazy nadesłane przez fanów poruszyły Cię najbardziej podczas pracy nad klipem?
Chyba te, na których ktoś pokazuje swoje dzieciaki podczas beztroskiej zabawy lub podróży… Jednak w sumie, muszę stwierdzić, że podczas montowania tego klipu cały czas bardzo mnie poruszały te krajobrazy i piękno świata…
Czy była jakaś scena lub moment z nadesłanych nagrań, który szczególnie Cię zaskoczył albo wzruszył?
Tak… Karolina- dziewczyna, która spełniła swoje marzenie i jeździła na nartach, mimo swojej niepełnosprawności! Piękne ujęcia i bardzo wzruszające…
„Singiel powstał we współpracy z producentem – Adamem „Bieranem” Bieranowskim, współpracującym z Mrozem i wspierającym artystów stawiających swoje pierwsze kroki na polskiej scenie muzycznej, z własnymi kompozycjami”. Pierwszy raz współpracujesz z Adamem „Bieranem” Bieranowskim? Jak Wam się pracowało?
Tak, współpracowaliśmy pierwszy raz i bardzo miło wspominam ten okres. Adam jest niezwykle sprawny i ten proces produkcji trwał naprawdę krótko, ale niezwykle owocnie! Ja bardzo lubię szybko i intensywnie pracować, więc to tempo bardzo mi odpowiadało.
Premiera klipu „Zwiedzam Świat” już za nami, bo odbyła się 22 stycznia. Jakie emocje Ci towarzyszyły?
W dniu premiery właściwie nie towarzyszyły mi jakieś wielkie emocje (bywam dość powściągliwa), ale cieszę się, że ten numer razem z teledyskiem wybrzmiał jeszcze bardziej i fani naprawdę byli bardzo podekscytowani i szczęśliwi, że zawarłam ich filmiki w klipie. Dlatego jest mi miło głównie dlatego, że komuś się zrobiło miło! Mam nadzieję, że dzięki temu „Zwiedzam Świat” pójdzie jeszcze szerzej w daleki świat.
Czego życzyłabyś osobom, które zobaczą w tym klipie fragment swojej historii?
Życzyłabym im, aby ucieszyły się, że biorą udział w czymś wyjątkowym. To jest naprawdę coś wyjątkowego, kiedy tak wiele osób chce ukazać skrawki swoich wspomnień wakacyjnych, codziennych spacerów lub niesamowitych widoków i chce się tym podzielić ze światem.
Jakie masz plany i marzenia?
Marzę, żeby nadal móc tworzyć i się realizować muzycznie, a przede wszystkim koncertować i móc się utrzymać z własnej twórczości. To takie dość trudne marzenia, więc na ten moment skupiam się bardziej na planach. Mój plan, to teraz na chwilę zrobić przestrzeń na życie rodzinne i poszukać jakichś perspektyw, które pomogą mi wyjść na prostą z moją muzyką.
Więcej o kulturze i sztuce znajdziecie tutaj.










