Halloween w Ameryce

Halloween w Ameryce
Fot. Aleksandra Karkowska

W Ameryce ostatni dzień października to czas zabawy. Wspaniała okazja, by przystroić dom. Ma być strasznie!

Amerykanie uwielbiają zabawę. Wykorzystują do tego każdą okazję. Również święto zmarłych. Dla większości z nas to czas zadumy i wspominek bliskich nam osób. Często wyśmiewamy to amerykańskie podejście, choć w niektórych miejscach w Polsce przyjęły się przynajmniej częściowo amerykańskie zwyczaje związane z Halloween.

W Ameryce ostatni dzień października to czas zabawy. Wspaniała okazja, by przystroić dom. Ma być strasznie! Im straszniej, tym lepiej! Zatem muszą być pająki, pajęczyny, kościotrupy ludzkie lub zwierzęce kości, czaszki i oczywiście dynie. Obowiązują kolory: pomarańczowy, czarny, fiolet.

Przystrojony dom bierze udział w zabawie zwanej „Trick or treat”, czyli „cukierek albo psikus”. Tego dnia dzieci, a często również dorośli przebierają się w kostium ulubionej postaci z bajki lub w kostium kościotrupa, Frankensteina czy wiedźmy. I znów obowiązuje zasada – im straszniej, tym lepiej. Chodzą od domu do domu, pukają i krzyczą „Trick or treat!”. Straszą gospodarzy. A Ci, aby wykupić się, częstują ich łakociami, najczęściej są to cukierki. Oj, lepiej mieć ich sporo w zapasie tego dnia…

Nie krytykujmy ich za to. Poobserwujmy. Ja na przykład nigdy  nie mogę się nadziwić, ile energii wkładają w dekorację swoich domów z tej okazji. W tym roku obserwuję domy w Kalifornii i jestem zauroczona.

Aleksandra Karkowska– autorka międzypokoleniowych książek "Banany z cukru Pudru", „Na Giewont się patrzy", „Marsz, marsz BATORY", „Foto z misiem”. Od 2015 roku prowadzi Oficynę Wydawniczą Oryginały. Działa społecznie na warszawskiej Sadybie. Kocha fotografie i podróże.