Nowy wymiar kontaktu ze sztuką, czyli multimedialna wystawa „Van Gogh Multi-Sensory Exhibition”!

Vincent Van Gogh recenzja z wystawy f87649600cc63168a7d2df1a

Vincent Van Gogh to nazwisko znane każdemu. Nie sposób też nie kojarzyć przynajmniej jednego z obrazów tego słynnego malarza, którego płótna takie jak: „Słoneczniki”, „Gwieździsta noc” czy „Irysy” zyskały sławę na całym świecie. Niezależnie od tego, jak bliska jest nam twórczość tego artysty, warto zobaczyć jego dzieła w multimedialnej odsłonie, z użyciem najnowszych technologii, podczas wystawy „Van Gogh Multi-Sensory Exhibition” w warszawskim Centrum Expo XXI.

Technologie pomocne w doświadczaniu sztuki

Ciesząca się dużym powodzeniem ekspozycja m.in. w Nowym Jorku, Dubaju czy Moskwie, pojawiła się w Warszawie. Nie bez powodu reklamowana jest przez wystawcę hasłem „Zanurz się w świecie obrazów”, ponieważ istotnie podczas jej oglądania możemy się tak właśnie poczuć. Nasycone kolorami malowidła artysty wyświetlane są w technologii Digital Art 360, w wielkim formacie. Przekaz został dodatkowo wzmocniony przez grę świateł i muzykę. Słynne dzieła Van Gogha, wraz z brzmieniem muzyki płynnie się zmieniają, przechodząc jeden w drugi i tworząc ruch wokół widza. Dzięki temu czujemy się jak byśmy stali w namalowanym przez artystę otoczeniu.

Magiczna opowieść o niełatwym życiu wielkiego artysty

Van Gogh, Holender z urodzenia, stworzył ponad 2000 dzieł. To dużo, biorąc pod uwagę, że zmarł w wieku 37 lat, a zaczął tworzyć swoje płótna przed 30-tym rokiem życia. Wcześniej pracował w firmie sprzedającej dzieła sztuki. A na samym początku swojej drogi zawodowej chciał zostać pastorem. Pracował nawet jako misjonarz. To wówczas zaczął tworzyć pierwsze rysunki. Kolory i odcienie, jakimi posługiwał się Van Gogh malując obrazy, determinowały miejsca, w jakich przebywał oraz jego stan zdrowia, cierpiał bowiem na chorobę umysłową. Podziwiając podczas wystawy dzieła tego wybitnego malarza zauważymy ową zmienność. Malowidła z początków jego twórczości są ciemne i smutne, a jaśniejsze i pełne kolorów obrazy powstały nieco później, podczas pobytu artysty na południu Francji. Zwiedzający wystawę, w jednym momencie mogą podziwiać „Most Langlois w Arles”, a chwilę później znaleźć wśród pól pszenicy, podziwiając „Żniwa w La Crau z Monmajour w tle”.  Niezwykle efektownie zaprezentowano także obrazy kwitnących ogrodów i sadów, którymi Van Gogh był zachwycony i malował je tuż po przybyciu do Arles. To zdecydowanie najbardziej magiczny moment tej wystawy! Nie zabraknie także słynnych dzieł takich jak: „Słoneczniki”, „Irysy” i obrazu „Kwitnący migdałowiec” stworzonego przez Van Gogha w związku z pojawieniem się na świecie jego bratanka Vincenta Willema. Oglądający będą mogli podziwiać także „Gwieździstą noc nad Rodanem” oraz autoportrety Van Gogha i wiele innych jego prac.

Prezentowaną na wystawie twórczość Van Gogha dopełnia nastrojowa muzyka. Usłyszymy między innymi kompozycję Andrè Rieu – „La Sonate Au Clair” czy poruszający „Song From A Secret Garden”.

Istotnym elementem opowieści o Van Goghu są jego listy do brata Theo, których przejmujące treści są także przytaczane podczas wystawy. Ukazują one jak bardzo był wrażliwy, świadczą o stanie jego psychiki i pozwalają zrozumieć duszę artysty. Fragmenty listów są czytane przez aktora Roberta Gulczyka, znanego z filmu „Twój Vincent”.

Multisensoryczna wystawa dzieł Van Gogha jest fascynującym doświadczeniem. Wybierając się na nią, możemy doświadczyć sztuki światowej sławy malarza w nowoczesnym i nietypowym wymiarze, niekoniecznie będąc przy tym znawcami sztuki.

Wystawa w warszawskim Centrum Expo XXI przy ul. Ignacego Prądzyńskiego 12/14 potrwa do 14.01.2022 r.

Magdalena Młodawska