Peptydy - środek idealny

Peptydy - środek idealny

Magdalena Szychowska, twórczyni marki Syska, przez wiele lat borykała się z problemami z cerą. Jednak jako fachowiec, kosmetolożka i mikrobiolożka postanowiła zmierzyć się z tematem, aż do znalezienia środka idealnego.  Nie ma co ukrywać, ale bez wrodzonej dociekliwości to by się nie udało.

Znacie to uczucie, kiedy wstajecie rano, patrzycie w lustro i… no właśnie, skóra daleka jest do ideału.

W dzisiejszych czasach, kiedy mamy tyle informacji na temat pielęgnacji cery, można naprawdę zagubić się w dobrych radach, ilości kosmetyków, które „już od razu” powinny rozwiązać problem. Stres dnia codziennego, pośpiech i mało higieniczny styl życia nie pomagają. Dla kogoś, kto nie zajmuje się tematem zawodowo, nietrudno o mętlik w głowie.

Magdalena Szychowska, twórczyni marki Syska, przechodziła to samo, przez wiele lat borykała się z problemami z cerą. Jednak jako fachowiec, kosmetolożka i mikrobiolożka postanowiła zmierzyć się z tematem, aż do znalezienia środka idealnego. Nie ma co ukrywać, ale bez wrodzonej dociekliwości to by się nie udało.

Szukając ratunku dla siebie, spróbowała wielu środków, jak to się mówi kolokwialnie spróbowała wszystkiego na własnej skórze, dosłownie.

W międzyczasie droga zawodowa zaprowadziła ją do Anglii, gdzie przez ponad 10 lat pracowała jako specjalista, w dziale badań i rozwoju nowych produktów.

Tam też zetknęła się z peptydami...

Czym są peptydy?

To są krótkie łańcuszki aminokwasów, które „działają naprawdę”. Stanowią budulec białka – kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego, który jest fundamentem skóry, odpowiedzialnym za jej elastyczność, sprężystość i wygląd.

Nasza skóra narażona jest na mnóstwo negatywnych czynników, które prowadzą do jej uszkodzeń, wiotczenia i finalnie do powstawania zmarszczek. Jedną z podstawowych funkcji skóry jest regeneracja, z wiekiem ten proces zwalnia.

Jak działają peptydy?

Zachowują się jak mini nośniki informacji, mówiąc prosto, “budzą” skórę do pracy, “przypominają” jej o głównym zadaniu, czyli o regeneracji.

Sprawiają, że  powstaje nowy kolagen i elastyna, co za tym idzie skóra zaczyna wyglądać młodziej. Regeneracja nabiera tempa.

Liczne badania naukowe potwierdziły, że oprócz działania przeciwstarzeniowego peptydy potrafią z niezwykłą skutecznością wspierać utrzymanie naturalnie zdrowej skóry na różnych poziomach – takich jak utrzymanie sprężystości, łagodzenie podrażnień, ale i głębokie nawilżenie.

Magdalena Szychowska

Magda, pracując w Anglii, nauczyła się wykorzystywać peptydy, wprowadziła je do swojej receptury i nie są to jakieś śladowe ilości. W ten sposób powstała marka https://www.thesyska.com/  SYSKA – kremy dobrze zamieszane.

Z potrzeby serca  i wiedzy.